20 marca br., w przeddzień Światowego Dnia Poezji, w naszej szkole odbył się program artystyczny ph. Poranek Poetycki. Uczniowie z klas VIIIb, VI oraz VII zaprezentowali małą cząstkę polskiej spuścizny poetyckiej, która jest naszym skarbem kulturowym. Przedstawienie miało na celu m. in. dowieść tego, jak ważna w życiu ludzi
i narodów była i jest poezja, jak doniosłą rolę potrafiła odgrywać, zwłaszcza wtedy, gdy nie było państwowości polskiej, gdy nie było radia, telewizji i Internetu. Wówczas to poeci byli przewodnikami narodu. To oni wskazywali drogi wyjścia z sytuacji, dawali wzory postępowania, wzmacniali ducha narodu… Warto zaznaczyć - kontynuowała narratorka, że wiersze skłaniają do refleksji, budzą najróżniejsze emocje. Potrafiły wpływać na decyzje ludzi i całych społeczeństw, dodawały otuchy, wzywały do walki. Poezja wielbi Boga, wyraża miłość do ojczyzny, do drugiego człowieka. Poezją można przepraszać, wzruszać, wyrażać wdzięczność, dziękować, zachęcać…
Wojciech Bąk zauważył jednak: "Poecie wolno wiele, nawet bardzo się mylić, nie wolno jednak kłamać".
Przedstawienie rozpoczęły cytaty na temat roli poezji w życiu człowieka. Prezentacja multimedialna ukazała podział twórczości na trzy rodzaje literackie oraz różne typy liryki. Później narratorzy prowadzili opowieść o dziejach polskiej literatury, począwszy od Jana Kochanowskiego, ks. Piotra Skargi, poprzez romantyków polskich - Adam Mickiewicza i Juliusza Słowackiego, poetę pozytywizmu - Adam Asnyka, twórców okresu II wojny światowej aż do poetów współczesnych. Narratorzy zauważyli, iż poeci zawsze byli z narodem; cieszyli się z wolności, szczęścia rodaków, współczuli cierpiącym, dokumentowali zbrodnie, bo do tego także czuli się powołani.
Zostało zaprezentowanych wiele wierszy z różnych epok literackich, różnych twórców na tle nastrojowej muzyki. Oglądający mieli okazję obejrzeć też współczesny teledysk interpretujący wiersz J. Słowackiego "Hymn" jak i filmik z recytacją wiersza Józefa Szczepańskiego pt. "Czerwona zaraza" w wykonaniu aktora Marka Bukowskiego. Widowisko zakończyła pogodna poezja L. Staffa dotycząca budzącej się wiosny oraz utwór W. Szymborskiej mówiący o tym, iż nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy - sugerujący, by wartościowo i owocnie starać się przeżyć każdą chwilę swego życia.